Był księdzem archidiecezji warszawskiej, proboszczem parafii w Starej Iwicznej koło Warszawy i kapelanem Federacji Rodzin Katyńskich.
Duszpasterz środowiska motocyklistów, duszpasterz oddziałów prewencji policji w Warszawie i Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Odprawiał msze dla motocyklistów, na których modlono się za ofiary wypadków na drogach. Do Starej Iwicznej co roku przyjeżdżało na nie kilkuset harleyowców. Sam nie jeździł na motorze, jednak pragnienie aby ludzie z pasją byli blisko Kościoła sprawiło, że mocno zaangażował się w organizację mszy.
10 kwietnia 2010 roku zginął tragicznie w katastrofie prezydenckiego Tu-154M w Smoleńsku.