Kiedy skończył 48 lat, rzucił dobrze płatną pracę na etacie w zachodnim koncernie i zainwestował całe oszczędności (milion dolarów) we własną firmę produkującą dekodery do telewizji cyfrowej ADB (Advanced Digital Broadcasting). W 1995 r. telewizja cyfrowa dopiero raczkowała, Rybicki uznał jednak, że skoro słuchamy muzyki z cyfrowych płyt CD, a filmy oglądamy z cyfrowych płyt DVD, to w końcu przestanie nam wystarczać słabej jakości analogowa transmisja. Dziś ADB to globalny koncern notowany na giełdzie w Zurychu i wyceniany przez inwestorów na ponad 2 mld zł (Rybicki ma 32 proc. jego akcji). Dekodery projektowane są w centrach badawczych w Poznaniu, Wrocławiu i Zielonej Górze, produkowane na Tajwanie, a sprzedawane przez dział marketingu w Zurychu. Wśród klientów ADB jest na przykład włoska telewizja RAI. Rybicki mieszka na zmianę w Tajpej na Tajwanie i w Poznaniu. W 2005 r. firma miała 252 mln USD przychodów, o 43 proc. więcej niż rok wcześniej. 32. pozycja na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost" w 2006 r. z majątkiem 640 mln zł