Najbardziej pobożny z milionerów: aż 10 proc. zysków przeznacza na wspieranie rosyjskiej cerkwi prawosławnej. Jest właścicielem Bałtyckiej Kompanii Budowlanej, a fortunę zbił dzięki rządowym zleceniom budowlanym (jego firmy wybudowały m.in. autostradę Moskwa - Sankt Petersburg i obwodnicę petersburską), gdy Ministerstwem Transportu kierował jego kolega - Nikołaj Aksenienko. Sukces finansowy - jak twierdzi - zawdzięcza przestrzeganiu praw boskich. Dla niego dziesięcina nadal obowiązuje - taki procent swoich zysków przeznacza na budowę nowych cerkwi. W ostatnim czasie odnowił lub wybudował ponad 40 cerkwi.
Zajmuje 50 miejsce na liście 100 Najbogatszych Ludzi Europy Środkowej i Wschodniej tygodnika WPROST w 2005 roku.
Jego majątek szacowany jest na 800 mln USD.