Joschka Fischer pochodził z rodziny rzeźnika wypędzonego z Węgier. Imał się różnych zajęć; zarabiał jako listonosz, malował martwe natury, w roku 1971 pracował w Oplu - skąd zresztą został wyrzucony za nawoływanie do strajku - był taksówkarzem, a takze pracował w lokalnej gazecie.
Działalność polityczną zaczynał jako jeden z aktywistów studenckich protestów pod koniec lat 60. Wówczas zainteresował się teoriami Karola Marksa, Mao Tsetunga i Georga Hegla i podjął nad nimi studia. W latach 1968-1975 we Frankfurcie nad Menem współtworzył grupę Walka Rewolucyjna, która aprobowała użycie siły przeciw istniejącemu porządkowi społeczno-politycznemu. Wielokrotnie brał udział w bijatykach z policją.
Z końcem lat 70. kończy sie w jego życiu okres radykalizmu politycznego. W 1983 r. Joschka Fischer wszedł do Bundestagu z ramienia partii Zielonych, której był członkiem od 1980 r. Tam zdobył sobie sławę pragmatyka opozycyjnego do mocnej wówczas grupy "fudamentalistów" - lewicowej frakcji tej partii. W roku 1985 po powstaniu pierwszego w RFN rządu lokalnego czerwono-zielonej koalicji SPD-Zieloni w Hesji, Fischer dwa lata był ministrem środowiska i energii. Koalicja, która rozpadła się w lutym 1987 roku, została odnowiona w roku 1991, a Fischer ponownie objął to stanowisko i został też zastępcą szefa rządu kraju związkowego (1991-1994). W roku 1994 złożył urząd w landzie, aby po wyborach do niemieckiego Bundestagu zostać rzecznikiem frakcji Sojusz 90/Zieloni. Po wyborach do Bundestagu we wrześniu 1998 roku popwstaje pierwszy ogólnoniemiecki rząd czerwono-zielonej koalicji - SPD i Sojuszu 90/Zielonych. Fischer obejmuje w nim stanowisko szefa dyplomacji i wicekanclerza.
"Joschka" wbrew stanowisku wielu polityków ze swego ugrupowania poparł "z powodów humanitarnych" interwencję w Kosowie (1998/1999) i interwencję w Afganistanie po zamachach z 11 września 2001 r. Sprzeciwił się natomiast zbrojnej interwencji w Iraku. Fischer jest zwolennikiem federalnej przyszłości Unii Europejskiej. Sprzeciwił się natomiast interwencji wojsk międzynarodowych w Iraku w 2003 roku. Krytycy polityki Fischera, uważają że jego działania mijają się z pierwotnymi celami partii Zielonych, a wielu działaczy na znak protestu opuściło szeregi partii. W 2005 roku był głównym bohaterem afery, którą niemieckie media nazwały Aferą wizową. Na jaw wyszło, że w ministerstwie spraw zagranicznych dochodziło do masowych nadużyć systemu wydawania wiz w konsulatach niemieckich głównie w krajach Europy Wschodniej (Ukraina, Rosja, Mołdawia). Z tego powodu, Fischer był głównym świadkiem, którego przesłuchiwała komisja śledcza Bundestagu. w 2006 roku Joschka Fisher ostatecznie zerwał z polityką. Postanowił rozpocząć karierę naukową.