Misković zbudował najpotężniejszą prywatną grupę kapitałową w Serbii, której roczne obroty przekraczają miliard dolarów. Do 1990 r. pracował w państwowych zakładach chemicznych w Kruševacu, a rok później założył Delta Holding. Dziś skupia on kilkadziesiąt różnych spółek: bank, towarzystwa ubezpieczeń, zakłady mięsne, odzieżowe, fabryki detergentów, dealerów Fiata, Alfy Romeo, Lancii, opon Michelin, odzieży sportowej Nike, kosmetyków Nivea. Do holdingu należy sieć marketów Maxi (52), hipermarketów Tempo Cash & Carry (4), planuje on również budowę czterech dużych centrów handlowych w Belgradzie. Wartość inwestycji tylko w rozwój sieci sklepów ma sięgnąć 300 mln USD. W lutym 2005 r. Misković podpisał z Banca Intesa list intencyjny w sprawie sprzedaży 75 proc. akcji Delta Banka (z możliwością sprzedaży całości). Włosi zapłacą za nie około 350 mln USD. Włoska grupa Generali kupi zaś ponad połowę akcji Delta Osiguranje - trzeciego ubezpieczyciela w Serbii. Sam Misković ma też liczne nieruchomości, m.in. 2000 ha ziemi w Wojwodinie. W 2001 r. Misković został porwany - najprawdopodobniej przez tych samych bandytów, którzy potem zamordowali premiera Serbii Zorana Dzindzicia. Po 24 godzinach porywacze uwolnili go, gdy współpracownicy Miskovicia wpłacili 2,5 mln euro okupu. Wdowie po Dzindziciu biznesmen podarował wartą 2,4 mln USD willę w Belgradzie. Towarzyskim wydarzeniem w Serbii był niedawno ślub córki Miskovicia z synem jednego z braci innego krezusa - Bogoljuba Karicia.