Rade Markovič urodził się w 1948 r. Zaczynał jako ochroniarz Marka Miloševicia, syna byłego przywódcy Jugosławii. W 1993 r. został zastępcą ministra spraw wewnętrznych a w 1998 r. - szefem służby bezpieczeństwa. Ze stanowiska ustąpił dopiero w styczniu 2001 r., mimo że część dawnych opozycjonistów domagała się tego już jesienią ubiegłego roku, czyli po porażce wyborczej Miloševicia. Zdymisjonowaniu Markovicia sprzeciwiał się wówczas Vojislav Koštunica, prezydent Jugosławii. W lutym tego samego roku został aresztowany, a dwa lata później skazany na siedem lat więzienia za pomoc w ukryciu morderstwa czterech przedstawicieli opozycji politycznej. Wcześniej w lipcu 2002 r. zeznawał przed haskim trybunałem jako świadek oskarżenia w procesie Miloszevicia (miał być tajną bronią prokurator Carli Ponte). Mimo że potwierdził, iż prezydent Serbii był na bieżąco informowany o wydarzeniach w Kosowie, zaraz dodał, że zawsze zabraniał stosowania represji wobec albańskich cywili, a nawet ich bronił. Później oświadczył, że nowe władze w Belgradzie oferowały mu nowy paszport i wyjazd na Zachód w zamian za obciążające Miloszevicia zeznania.