Na targach budowlanych Batimat w Paryżu w 2003 r. nowosądecka firma Fakro, należąca w 80 proc. do rodziny Florków, pokazała okno dachowe nowej generacji, które można otwierać jako okno uchylne bądź wahadłowe. Takie rozwiązanie zaskoczyło konkurentów. Autorem pomysłu był Ryszard Florek, a okno zaprojektowało własne biuro projektowe. Florek walczy z duńskim Veluksem, największym na świecie producentem okien dachowych, od chwili utworzenia Fakro. Dziś jest to jedna z najnowocześniejszych fabryk branży budowlanej świata. Fakro zabrało Veluksowi już kilkanaście procent światowego rynku; jest obecnie drugim na świecie producentem okien dachowych. Produkuje pół miliona okien dachowych rocznie, z czego 70 proc. trafia na eksport. W ubiegłym roku firmy skupione w grupie Fakro osiągnęły przychód wynoszący około 766 mln zł. Grupa zatrudnia około 2,5 tys. osób. Rodzina Florków przejęła ostatnio hotel w Złockiem koło Krynicy (urządza w nim własny ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy). Florek przygotowuje się (nabył tereny, kupuje sprzęt) do budowy w Beskidach koło Krynicy jednego z największych w Polsce ośrodków narciarskich.
38. pozycja na liście 100 najbogatszych Polsków tygodnika "Wprost" w 2006 r. z majątkiem 450 mln zł.