Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jego mianowanie wzbudziło kontrowersje. Mimo bowiem, że przedstawiał się jako zwolennik pluralizmu w TVP, pamiętano go jako producenta "Gościa Jedynki", programu w którym Piotr Gembarowski przeprowadzał wywiad z Marianem Krzaklewskim. W tym kontekście określano go mianem "zasłużonego dla telewizji Kwiatkowskiego".
Pracował w telewizji publicznej za czasów prezesury Roberta Kwiatkowskiego. W latach 1999-2000 był w TVP współwydawcą programów "Gość Jedynki" oraz "NATO bez ograniczeń", w latach 2000-2002 wydawcą programu "Krakowskie Przedmieście 27", a w latach 2002-2004 wydawcą "Gościa Jedynki".
Kandydował do KRRiT z rekomendacji Samoobrony i jako jedyny nie uzyskał rekomendacji Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Sejm wybrał go jednak głosami m.in. posłów PiS, którzy w zamian uzyskali poparcie kandydatury Janusza Kochanowskiego na rzecznika praw obywatelskich.
Podczas przesłuchań przed komisją Borysiuk twierdził, że w radzie będzie rzecznikiem pluralizmu w mediach" oraz tego, by media publiczne nie dzieliły polityków na lepszych i gorszych.
Tymczasem właśnie brak obiektywizmu w wydawanych przez niego programach wzbudził kontrowersje wokół jego kandydatury. Komisja przywołała sprawę wywiadu z 2000 r. z ówczesnym kandydatem na prezydenta Marianem Krzaklewskim, jaki przeprowadził w programie "Gość Jedynki" dziennikarz TVP Piotr Gembarowski. Program wywołał oburzenie. Między innymi Rada Etyki Mediów oceniła wówczas sposób prowadzenia wywiadu jako całkowicie nieprofesjonalny i naruszający zasady prawdy, obiektywizmu, szacunku i tolerancji. Borysiuk tlumaczyl się przed komisją brakiem kontaktu z prowadzącym w trakcie realizacji programu i technicznych możliwości ingerencji.