Syn prezydenta rosyjskiej republiki Baszkirii. ?Najpierw jestem dla niego prezydentem republiki, a dopiero potem ojcem? - tłumaczył Murtaza Rachimow, gdy wobec protestów opinii publicznej zapowiadał odebranie synowi kontroli nad miejscowymi koncernami Baszkirnieft i Baszkirenergo, którą mu wcześniej sprezentował. Na deklaracjach się skończyło, bo syn ukorzył się przed ojcem i w zamian za zachowanie większości wpływów w baszkirskiej gospodarce wyrzekł się ambicji politycznych.
Jego majątek szacuje się na 400 mln USD.