Pod koniec lat 80. był członkiem domagającego się niepodległości kraju Łotewskiego Frontu Ludowego.
Od 1994 roku jest dyrektorem największego w stolicy Łotwy szpitala chirurgii urazowej. Przyznał się do brania od pacjentów "dowodów wdzięczności", w tym w postaci kopert z pieniędzmi i niepłacenia od tych sum podatków.
W maju 2007 roku został kompromisowym kandydatem rządzącej koalicji w zbliżających się wyborach prezydenckich. Jego osobę zaakceptował łotewski parlament. Na stanowisku prezydenta Łotwy zastąpi Vairę Vikę-Freibergę.