Działalność w biznesie zaczynał, jak większość obecnych oligarchów, pod koniec lat 80. Na początku handlował w Rosji komputerami. Później - wraz z przyjacielem ze studiów Leonardem Bławatnikiem (obecnie obywatelem amerykańskim) - zajmował się międzynarodowym handlem. Zarobione pieniądze zainwestował w huty aluminium i boksytów. W 1996 r. stworzył z nich Sual Holding, którego wartość szacowana jest na 3 mld USD (kontroluje go wspólnie z Bławatnikiem). Interesem życia było dla niego kupno akcji Tiumeńskiej Kompanii Naftowej. Po fuzji TNK z brytyjskim koncernem BP jego udziały znacznie zyskały na wartości. W ostatnim roku kupił kontrolny pakiet telewizji kablowej Komkor-TV. W 2005 r. zrezygnował z funkcji menedżerskich w Syberyjsko-Uralskiej Kompanii Aluminiowej i TNK-BP (był dyrektorem wykonawczym ds. produkcji). Od marca 2005 r. prowadzi rozmowy z ukraińskimi władzami (spotykał się z prezydentem Wiktorem Juszczenką) w sprawie budowy na Ukrainie holdingu produkującego tytan. Konstantin Pulikowski, przedstawiciel prezydenta Rosji na dalekowschodni federalny okręg, uważa, że Wiktor Wekselberg może zostać mianowany przez Putina gubernatorem Kamczatki w 2007 r. "Powiedziałem mu: dlaczego nie weźmie pan przykładu z Romana Arkadjewicza [Abramowicza]?" - mówił niedawno Pulikowski. Wieksielbierg wyraził zainteresowanie propozycją.
7. na liscie na liście 100 najbogatszych Europy Środkowej i Wschodniej tygodnika "Wprost" w 2005 r. Jego majatek szacuje się na 6 mld USD.