Zbigniew Gałkiewicz, przedsiębiorca ze Rzgowa, jest jednym z dwóch braci, dzięki którym udało się - przynajmniej częściowo - rozbić układ korupcyjny w łódzkim SLD. Prawie rok temu przyznali, że przez lata musieli się opłacać politykom sojuszu, by móc prowadzić działalność gospodarczą. Zbigniew Gałkiewicz (54 lata) ukończył budownictwo lądowe na Politechnice Łódzkiej, a jego brat Andrzej (52 lata) - organizację i zarządzanie na Uniwersytecie Łódzkim. Są właścicielami spółki Polros (mają po 50 proc. akcji), która zajmuje się ogrodnictwem, rybołówstwem, handlem i budownictwem. Przedsiębiorstwo przejęli w 1973 r. od ojca. Dziś ich firma jest największym w Europie producentem krzewów ozdobnych - mają 1000 ha upraw. Dostarczają rośliny do ponad 300 polskich hipermarketów. W Rzgowie, gdzie ich firma ma siedzibę, zbudowali dwie największe w Europie hale targowe. Na powierzchni ponad 20 tys. m2 znajduje się 750 stanowisk. Są również właścicielami biurowca i centrum logistycznego w Gospodarzu, budynków mieszkalnych w Tomaszowie oraz gorzelni. Mają 350 ha stawów, w których hodują karpie. W ich firmach pracuje ponad 500 osób. 46. na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost" w 2005 r. z majątkiem 330 mln zł.